piątek, 5 kwietnia 2013

Wizytacja u orto :)

3 kwietnia byłam na kolejnej wizycie u ortodonty. W końcu cos się zadziało, bo prawie od chyba 3-4 wizyt nie miałam wymienianego łuku na nowy, nic nie miałam dociągane jako tako..
No i przedwczoraj w końcu dostałam nowe, krótszy łuki, przez co na górze mnie mocno ciągnie, wczoraj makaronu w rosole nawet nie pogryzłam :P

Dowiedziałam się przy okazji, że na 70% w czerwcu ściągnę górny łuk, a dół za jakieś pół roku. Ucieszyłam się z tego, ponieważ w czerwcu będę wyjeżdżać do Anglii, więc już bez druciaka na górze było by mi łatwiej :) Choć się bardzo przyzwyczaiłam do niego. Z drugiej strony nie mam kasy na retainer, niestety bezrobocie któro dopadło mnie w sierpniu, ciągnie się i końca nie widać :(

Wszystko fajnie, pięknie, ale nie jestem zadowolona z efektów, tzn no łuki są proste, ale wydaje mi się, że góra nie pasuje do dołu :/ mam szczeliny, w dodatku muszę poprawić kształt zębów a mój orto się tego nie tyka :/ Moje trójki i czwórki są szpiczaste a marzę o równej linii zębów, w dodatku czwórki są malutkie. Mam szczeliny między zębami, które widać jak użyj nitki :/

Asymetria mi jeszcze dolna nie zniknęła, wkurza mnie to, bo jak zaczęłam leczenia to jej nie miałam.

Wybrałam różowe gumki i fioletowy łańcuszek na dole:




1 komentarz:

  1. Efekt jest bardo fajny i widoczny, jednak okropnie zżółkły Ci zęby - myślałaś o wybielaniu ich? Ja miałam zakładany aparat w tym gabinecie http://ortodoncyjnie.pl, mam tak samo żółte zęby, zaproponowano mi wybielanie ale nie wiem czy się zdecyduję na nie. Aparat był już mimo wszystko dużym kosztem ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję każdemu kto zostawi tutaj wpis :-)